środa, 20 kwietnia 2011

Jak wygenerować źródła pasywnych dochodów w kancelarii prawnej

Autorem artykułu jest Rafał Chmielewski



Są dwie rzeczy, które zmieniają biznes prawniczy. Dwie, które powinieneś wziąć pod uwagę planując rozwój swojej kancelarii.     
Pierwsza

Zauważ, że w świecie zawsze  były jednostki, które  tylko dzięki temu, że są, zarabiały tyle samo, co  wielkie ponadnarodowe  koncerny. David Beckham, Elvis Presley, itd.  Zawsze bowiem było tak, i  tak już pewnie zostanie, że ludzie chętniej przywiązują się do żywych ludzi, niż do firm, czy produktów (to też, ale w mniejszym stopniu).

Dziś  Internet pozwala, jak nigdy dotąd, na  wykorzystanie tego samego  mechanizmu. Jako prawnik, czy doradca  podatkowy, możesz budować  GIGANTYCZNĄ relację z ludźmi tak samo, jakbyś  był kolejną Madonną. I to w sposób szybki, automatyczny, prosty i tani.

Co z tego wynika? Że coraz większego   znaczenia dla każdej kancelarii nabierają narzędzia pozwalające na  indywidualizm. W naszej  branży osobiste stosunki z klientami zawsze  miały znaczenie, a teraz  budowanie takich relacji stało się dużo prostsze. W   mojej opinii coraz częściej indywidualni prawnicy będą mieli więcej do   powiedzenia, aniżeli duże kancelarie. A obecny kryzys tylko  przyśpieszy  ten proces ze względu na oszczędności.

Druga

Dzisiejsza technologia pozwala na robienie rzeczy, które jeszcze 5 lat  temu były nie do pomyślenia.

Nie wiem, jak Ty do tego podchodzisz, ale ja jestem przekonany, że taki jest kierunek zmian w naszej branży. Wirtualne kancelarie prawne   już działają za granicą. Na razie niewiele, ale jest ich coraz więcej.   Kancelarie wirtualne to również wirtualne świadczenie usług, ale   pojętych w nieco inny sposób – jako uprzednio przygotowany produkt.  I  prawdziwie rewolucyjny nie jest tutaj sposób organizacji kancelarii, ale  sposób świadczenia usług prawnych.

Konkluzja

Świat się zmienia. To oczywisty, ale  niemal powszechnie pomijany w naszej branży fakt. Obecnie mamy, jako  prawnicy, możliwości samoczynnego budowania relacji z klientami z całego  kraju (Europy, Świata - zależnie od specjalizacji), ich obsługi przed- i  po-sprzedażowej. Więcej, mamy możliwość tworzenia wirtualnych produktów i przekształcania usług tradycyjnych w usługi uproduktowione.

Co zatem jeszcze możemy zrobić?

Możemy automatyzować działalność swoich kancelarii. A więc możemy tworzyć źródła pasywnych dochodów,  które doskonale poprawiają nie tylko przepływ gotówki, nie tylko  kondycję kancelarii, ale też samopoczucie i zadowolenie z wykonywanego  zawodu. Fundamentem do tego jest zbudowana relacja.

Wszystko to jest proste i - co najważniejsze - tanie.



---
   
Rafał Chmielewski jest pierwszym w Polsce znawcą zagadnień e-marketingu prawniczego. Jego strona to e-MarketingPrawniczy.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz