Autorem artykułu jest Eryk Grzeszkowiak
Aby osiągać sukcesy w sprzedaży i cieszyć się ponad przeciętnymi wynikami trzeba zdobyć się na o wiele większy wysiłek niż ten, na który zdobywa się większość sprzedawców.
Większość sprzedawców traci cenny czas na pogaduszki w trakcie pracy, picie hektolitrów kawy, załatwianie prywatnych spraw i wiele innych rzeczy, które nie przekładają się na wyniki w sprzedaży.
Sprzedaż to wspaniała profesja, która może być szansą na niezależność finansową, ale wymaga ciężkiej pracy, zaangażowania, determinacji, pasji i kilku innych rzeczy niezbędnych do osiągania sukcesów w tej branży.
Tym czasem wielu początkujących sprzedawców szuka dróg na skróty często dając wiarę różnym historyjkom, które mówią o sprzedawcach zarabiających duże pieniądze na jednej lub kilku transakcjach. Oczywiście to się czasami zdarza, ale bardzo rzadko i jest najczęściej efektem ciężkiej pracy.
Kiedy jednak przytrafia się coś takiego początkującemu sprzedawcy może to doprowadzić do wypaczenia własnego charakteru. Jak to możliwe? Już wyjaśniam.
Młody sprzedawca, który zarobił duże pieniądze na kilku transakcjach nabiera przekonania, że zarabianie dużych pieniędzy w sprzedaży jest łatwe i nie wymaga większego wysiłku. Ktoś taki przez resztę swojej "kariery" szuka kolejnych okazji do szybkiego i łatwego zarobienia dużych pieniędzy. I tu zaczynają się schody.
Ponieważ wcześniejszy sukces finansowy w żaden sposób nie przyuczył młodego sprzedawcy do wytężonej pracy oraz wyrzeczeń, które są często konieczne w pracy sprzedawcy, szybko traci wiarę we własne siły i wypala się zawodowo.
Zamiast więc szukać dróg na skróty bądż zdecydowany zapłacić odpowiednią cenę za sukces w sprzedaży, którą jest ciężka praca i ciągła edukacja/inwestycja w rozwój osobisty.
---
Grzeszkowiak Eryk. Pasjonat sprzedaży bezposredniej
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz